| |
Cyklady 2005 - początek
Po kolejnej chorwacko/adriatyckiej przygodzie postanowiliśmy "spróbować" gdzie indziej. Ponieważ akurat okazało się, że do Grecji można nie drogo polecieć wypadło na czarter jachtu z Aten... i tak założyciele TASK Yachting Club odkryli nową bazę wszystkich organizowanych na południu przedsięwzięć. Trudno opisać pierwsze wrażenia, jakie towarzyszyły zagłębianiu się w klimat greckich wysp. 
Po Chorwacji zaskakiwał nieco lekceważący stosunek Greków do zagadnienia profesjonalnych marin i dokumentów, jednak po chwili przyjazne nastawienie sprzyjało uzyskaniu porozumienia praktycznie we wszystkich sprawach. To tutaj poznaliśmy przyjaciół z którymi można spotkać nas na jednym stoisku na targach żeglarskich- Edytę i Giorgiosa.
Choć żeglujemy po różnych akwenach i wszystkie mają swoje cudowne strony, to nie sposób wyobrazić sobie TASK-u bez greckiego błękitu. Te miejsca po prostu "leżą", jak dobry garniutur, na żeglarzach, którzy szukają pod żaglami czegoś więcej niż tylko wycieczki po wyznaczonej trasie....

|
|
|